Otwórz/zamknij mapę strony
O tym wyścigu wiadomo było od dawna. Krajowa rezerwa wykonania - tak nazywa się pula nieco ponad 500 mln euro, którą wkrótce polskie Ministerstwo Rozwoju Regionalnego podzieli pomiędzy województwa. Jeszcze na początku ubiegłego roku wydawało się, że w podziale tego tortu uczestniczyć będzie tylko kilka najlepszych regionów, bo MRR postawił podstawowy warunek: wydanie co najmniej 20 proc. pieniędzy zapisanych w unijnych regionalnych programach operacyjnych.
Fot. Krzysztof Koch / Agencja Gazeta
Zygmunt Cholewiński, wicemarszałek odpowiedzialny za RPO
Pod koniec starego roku stało się jasne, że ten próg przeskoczą wszyscy. Teraz gra szła tylko o to, na którym miejscu uplasuje się nasz region. Z tym było - także jeszcze rok temu - bardzo źle. Zajmowaliśmy niechlubne trzecie miejsce od końca. "Gazeta" wielokrotnie to opisywała i krytykowała. Ale w całym ubiegłym roku województwo walczyło.
- Znacznie przyśpieszyliśmy. Dużo szybciej szła realizacja projektów, w których budowane i remontowane były drogi, a także zadania z zakresu ochrony środowiska - wspomina Zygmunt Cholewiński, dziś wicemarszałek podkarpacki, a w poprzedniej kadencji marszałek. Odpowiadał i odpowiada za realizację naszego Regionalnego Programu Operacyjnego. W podkarpackim RPO, przypomnijmy, jest 1,136 mld euro rozpisanych na lata 2007-13.

Wicemarszałek Cholewiński wczoraj otrzymał z MRR mail, z którego dowiedział się o wynikach rankingu. Wzięte w nim zostało pod uwagę nie tylko tempo wydawania europejskich funduszy, lecz także to, na co zostały one spożytkowane.

Wyniki są dla Podkarpacia optymistyczne.

- Znaleźliśmy się na wysokim, moim zdaniem, piątym miejscu. Otrzymamy z rezerwy 42,3 mln euro - informuje wicemarszałek Cholewiński.

Pierwsze miejsce w rankingu zajmuje maleńkie województwo opolskie - otrzyma 54,2 mln euro z krajowej rezerwy wykonania. To nie jest niespodzianka, bo od początku realizowania regionalnych programów pomocowych było ono liderem wszystkich rankingów.

Na ostatnim wylądowało województwo śląskie - ono dostanie 9,8 mln euro.

- Zawsze powtarzałem, że RPO to nie jest bieg krótkodystansowy, w którym liczą się doraźne wyniki. To maraton. Maraton, który nadal trwa. O tym nie należy zapominać. Ale na pewno satysfakcja jest, tym bardziej że to mnie właśnie realizacja RPO podlegała - mówi wicemarszałek Cholewiński. Przypomnijmy, że w połowie 2008 r. marszałek Cholewiński odebrał nadzór nad RPO swojemu zastępcy i sam zaczął nadzorować tę "działkę".

Oficjalne ogłoszenie wyników i podziału krajowej rezerwy wykonania zostało zaplanowane na 9 lutego.

Ekstra pieniądze nie trafią do nas z automatu. Trzeba będzie z Komisją Europejską renegocjować RPO, pieniądze powinny być dostępne pod koniec roku. Ale już teraz zarząd województwa musi się zastanowić, na co przeznaczyć te środki. Zasadniczym wskazywanym przez MRR kryterium powinny być zadania nastawione na badania, rozwój i innowacje. Najpewniej znaczna ich część pójdzie jednak także na remont dróg wojewódzkich.

Kolejność województw w rankingu pokazującym wykorzystanie krajowej rezerwy wykonania.

* opolskie
* lubuskie
* wielkopolskie
* pomorskie
* podkarpackie
* małopolskie
* kujawsko-pomorskie
* świętokrzyskie
* łódzkie
* podlaskie
* warmińsko-mazurskie
* lubelskie
* mazowieckie
* dolnośląskie
* zachodniopomorskie
* śląskie


Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów

"Herb Województwa Podkarpackiego"

 
 
 
 

Copyright © Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego w Rzeszowie
al. Łukasza Cieplińskiego 4, 35-010 Rzeszów, tel. 17 850 17 00, fax. 17 850 17 01
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.www.podkarpackie.pl
Godziny urzędowania: od poniedziałku do piątku w godzinach od 7:30 do 15:30

Znak promocyjny Województwa Podkarpackiego